Dla pełnego krycia naniosłam dwie warstwy, wtedy kolor zyskuje więcej głębi. Rozprowadza się równo, bez smug jednak przy jednej nie kryje idealnie, jest jaśniejszy, jak gdyby rozcieńczony, kojarzy mi się wtedy z lampką ciemnego wina.
Mam nadzieję, że przymkniecie oko na złamany paznokieć na palcu wskazującym, zresztą moim zdaniem lakier skutecznie odwraca od niego uwagę :)
Jak Wam się podoba? Koniecznie napiszcie jakie lakiery są Waszymi ulubieńcami tej jesieni.
pozdrawiam
Kinga