28.10.14

Essie - Twin Sweater Set


Z reguły nie przepadam za żelowymi lakierami. Są jednak przypadki, gdy taka formuła zdecydowanie działa na ich korzyść. Tak jest z Twin Sweater Set, błyszczącą, iście krwistą czerwienią. Wymarzoną na jesień i zimę.


Mnie kojarzy się z kolorem dojrzałej żurawiny.



Trwałość jest przyzwoita, jak na większość Essiaków przystało. Lakier ma dość rzadką, żelową formułę i z tego względu do pełnego krycia potrzebne będą dwie warstwy. Niech Was to jednak nie zniechęca, bo na paznokciach prezentuje się bosko. Zdecydowanie warto zobaczyć go na żywo.


Myślę, że czerwone paznokcie wyglądają przepięknie o każdej porze roku. Warto się do nich przekonać, bo odcieni jest tyle, że chyba każdy znajdzie coś w czym będzie się czuł dobrze. Ja mam słabość do tych ciemniejszych, lekko wpadających w bordo, więc Twin Sweater Set idealnie wpasował się w moje gusta.

A Wy lubicie czerwone lakiery?

pozdrawiam 
Kinga
SHARE:

38 komentarzy

  1. Lakierek czarujący :) Kocham te edycje limotowane, szczególnie na okres jesienno-zimowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dress to Kilt z tegorocznej kolekcji jesiennej jest chyba dość podobny, ciekawa jestem jak się ma do TSS :)

      Usuń
  2. Uwielbiam czerwień na paznokciach, a ten odcień prezentuje się po prostu nieziemsko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny kolor :) na zajęciach bardzo pasuje do tego ciepłego, zimowego swetra ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. przyjemne zdjęcia :) od razu mi cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny kolor, czerwień to mój ulubiony kolor, genialnie na paznokciach wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam czerwone lakiery! Właśnie dziś pomalowałam paznokcie, na czerwono oczywiście. :)
    Twin sweather set przypomina mi jeden z lakierów Golden Rose z serii Rich Colour, niestety nie pamiętam numerku. Wyglądają niemal identycznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki odcień czerwieni bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako, że znowu zaczęłam malować paznokcie, a nie tylko je żelować, to na pewno kupię parę lakierów Essie i nie wątpię, ze on będzie pierwszym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No właśnie z czerwieni to ja też lubię takie ciemniejsze, więc i ten bardzo mi przypadł do gustu :) Bardzo chętnie go kiedyś przygarnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. OMG jaki boski kolor :) a kształt paznokci masz przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję, ale zawsze wydawało mi się, że moje dłonie jakieś takie niezgrabne, ciężko je sfotografować :)

      Usuń
  11. Uwielbiam czerwień a ten Essiak jest boski wprost ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny ten lakier, zwłaszcza na zdjęciach z rękawem :D
    sama bardzo lubię podobne odcienie, zwłaszcza czerwienie malinowe i takie głębokie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinowe też bardzo lubię, nie przepadam za tymi z dodatkiem pomarańczu, wizualnie mi się nie podobają, choć jeszcze żadnego nie miałam na paznokciach. Może warto spróbować :)

      Usuń
  13. Mam ten lakier piękny jest i właśnie taką czerwień lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie lubię czerwieni, ale ta wywarła na mnie takie wrażenie, że powoli zaczynam się przekonywać ;)
    Chyba wszystko zależy od odcienia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda pięknie! Ostatnio pokazywałam u siebie Size Matters, również jest piękny i bardzo podobny do TSS :)

    OdpowiedzUsuń
  16. czerwień zawsze będzie pięknie się prezentować i nie ważne czy to Essie czy Miss sporty ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten kolor prezentuje się świetnie, zdecydowanie chciałabym go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na Twoich paznokciach chyba każdy lakier wygląda pięknie! Zakochałam się w tej czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna czerwień. Ja ostatnio mam chęć na czerń ze złotymi zdobieniami.:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czerwień na paznokciach uwielbiam, od jaskrawych, lekkich czerwieni z dodatkiem pomarańczu, przez te z różowymi, czy niebieskimi tonami, do tych głębokich wpadających w bordo :) To kolor, który właściwie zawsze się odnajdzie, w dodatku jest niesamowicie kobiecy i elegancki. Klasyka.
    TSS rzeczywiście bosko się prezentuje! Nie mam go, ale chętnie bym przytuliła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja muszę się przekonać do czerwieni z dodatkiem pomarańczu, jakoś mnie do nich nie ciągnie. Tak na prawdę to chyba nigdy na paznokciach nie miałam. Masz jakiegoś ulubieńca? Tak je po macoszemu traktuję, a kto wie może mnie ten pomarańcz zaskoczy :)

      Usuń
    2. Jasne, że mam! Bardzo lubiłam Essie Fifth Avenue oraz Hip-Anema (obydwa kolory są do siebie bardzo zbliżone). Dodatek pomarańczu jest tu stosunkowo subtelny, więc myślę, że na zaznajomienie się z tematem są w sam raz :)

      Usuń
    3. Megdil dziękuję za odpowiedź, na Ciebie zawsze można liczyć :) Oba piękne, chyba czas się przekonać do takich kolorów. Ech z tymi czerwieniami jest taki problem, że podobają mi się prawie wszystkie, gromadziłabym jak sroka świecidełka :)

      Usuń
  21. Kolor jest przepiękny, w ogóle lakiery Essie są bardzo dobre

    OdpowiedzUsuń

Jeśli post Cię zainteresował, będzie mi bardzo miło jeśli napiszesz kilka słów od siebie.

pozdrawiam :)

© ROSE AND VANILLA . All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig