MENU

10.10.14

Trzy miesiące z odżywką AA Oceanic Long4Lashes


Po trzech miesiącach stosowania serum Long4Lashes przyszła pora na ostateczną aktualizację. Jak przedstawiają się efekty możecie zobaczyć w dalszej części posta. Mnie rezultat bardzo zaskoczył, bo nie spodziewałam się, że odżywka za kilkadziesiąt złotych będzie się spisywała równie dobrze co jej kilkakrotnie droższe odpowiedniki.

Przed kuracją moje rzęsy były krótkie sztywne i rosły prosto. Teraz są znacznie wydłużone, lekko zagęszczone i ładnie się podkręcają nawet bez użycia maskary. Wyjątkiem jest jedna w zewnętrznym kąciku, rośnie sobie prosto i niespecjalnie jestem w stanie cokolwiek z nią zrobić. 


Zdjęcia pochodzą z 7 lipca (przed) i 7 października (po). Rzęsy lekko pociągnęłam tuszem z tego względu, że końcówki są jasne i na zdjęciach bez maskary nie widać pełnego efektu. Drobne różnice w źrenicach wynikają stąd, że przez gapowatość za pierwszym razem sfotografowałam lewe, a za drugim prawe oko. Ponieważ efekt na obu jest właściwie taki sam, myślę, że nie będzie to dla nikogo stanowiło problemu. 


Jeśli chodzi o wrażenia z kuracji pisałam na ten temat w pierwszym wpisie. W tej kwestii nie zmieniło się nic, zainteresowanych odsyłam więc <tu>. W poprzednim poście możecie też poczytać więcej na temat składu odżywki. Nie chcę się powtarzać, więc wspomnę tylko, że zawiera bimatoprost. Jest to składnik leku na jaskrę, powszechnie stosowany w wielu odżywkach tego typu. Nie zauważyłam u siebie żadnych skutków ubocznych, jednak rozumiem, że niektórzy mogą mieć opory przed stosowaniem serum. Sama będę próbowała znaleźć produkt o innym składzie i mam nadzieję, że będę mogła pochwalić się zbliżonymi efektami.

Podsumowując, odżywce rewelacyjnego działania odmówić nie można. Jestem zachwycona stanem moich rzęs i uważam, że nie ma sensu kupować kilkakrotnie droższych produktów na bazie tego samego składnika. W tym momencie w internecie Long4Lashes można nabyć za około 50 zł. Stosuję ją ponad trzy miesiące i jeszcze się nie skończyła, więc myślę, że cena nie jest wygórowana. 

pozdrawiam
Kinga
SHARE:
© 2025 ROSE AND VANILLA . All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig