MENU

7.4.15

5 ulubionych profili na Instagramie


Moja instagramowa historia wygląda podobnie jak setki innych. Długo się opierałam, a gdy w końcu założyłam konto, wpadłam jak śliwka w kompot. Jeszcze zanim na własnej skórze przekonałam się, o co tyle szumu, myślałam, że Instagram jest głupi zły, płytki i służy jedynie podglądaniu życia celebrytów oraz wrzucaniu zdjęć jedzenia/selfie/swoich stóp. A jednak. Pomyliłam się bardzo. Jestem w 100% zajawiona i biję się w pierś. A zdjęcia jedzenia bardzo lubię. Nie przedłużając, oto kilka profili, które śledzę, podziwiam i polecam z całego serca.



Chyba jeden z pierwszych profili, który zaczęłam obserwować. Autorka jest Polką, a jej Instagram jest w pewnym stopniu przedłużeniem sklepu www.dercorisland.pl, na którym można kupić część z prezentowanych przez nią rzeczy. Siłą napędową jej profilu nie są jednak same przedmioty, a piękne, staranne kompozycje, utrzymane w stylistyce chłodnego błękitu. Lubię taką spójność na zdjęciach i podoba mi się spora dawka skandynawskiego stylu, który uwielbiam za prostotę i naturalne materiały.



Kolejna estetyczna uczta dla oka. Autorka mieszka w Australii i pokazuje migawki z codziennego życia. Są krajobrazy, trochę wnętrz, są proste, czyste kompozycje, które ja osobiście bardzo lubię. Dużo zdjęć jedzenia, ale wszystko perfekcyjnie skadrowane i zaaranżowane. Do tego piękne wykorzystanie światła i cienia w zdjęciach "łóżkowych".



Gh0stparties prowadzi się o wiele bardziej "lifestylowo" od poprzedniczek, ale jest tu wszystko co lubię. Trochę kosmetyków, odrobina pięknych wnętrz i prześliczna autorka. Przyjemne dla oka zdjęcia i fajne mieszkanie, w którym z pewnością szybko bym się odnalazła. Plus, obie lubimy kaktusy :)




Jestem absolutnie zakochana w tym profilu. Chłodne skandynawskie krajobrazy i wyjątkowo piękne, trochę oniryczne zdjęcia, autorki to mieszanka cudownie uzależniająca. Mieszkająca w Kopenhadze Ida Lærke ma przesłodką córeczkę Sage i robi magiczne zdjęcia kwiatów. To tak w wielkim skrócie. Koniecznie zobaczcie jej profil.




Jestem mamą, więc sam słabość do tego typu profili, ale Instagram Amandy Watters polecam każdemu. Autorka poprzez fotografie opowiada o życiu swojej rodziny, gdzieś na środkowym-zachodzie Stanów Zjednoczonych, z dala od wielkiego miasta. Ma przy tym niesamowity dar nadawania zwykłym chwilom magicznej aury niezwykłości. Tak jakby życie tej rodziny toczyło się innym tempem, w innej rzeczywistości, gdzieś poza światem współczesnym.


To oczywiście tylko część moich ulubieńców, jest ich znacznie więcej i myślę, że za jakiś czas podzielę się z Wami kolejnymi. Teraz czekam na Wasze propozycje, kogo lubicie podglądać na Instagramie? Znacie, kogoś z mojej listy? 

pozdrawiam
Kinga
SHARE:
© 2025 ROSE AND VANILLA . All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig