Za dzisiejszy post zabrałam się kilka dni temu i tak sukcesywnie powstawał wpis, który oryginalnie miał być wielką zapachową listą życzeń. Wkradało się tu sporo zapachów cięższych, zimowych, które na obecną porę roku niekoniecznie pasują. Co więcej, lista rozrastała się w zatrważającym tempie, więc, koniec końców, postanowiłam zacząć od początku i zrobić zestawienie zapachów w moim mniemaniu typowo wiosennych :)
Co z tego wyszło widać poniżej. Sporo tu róży, irysa, kwiatu pomarańczy, piżma i cytrusów (bergamotki, pomarańczy). raczej brakuje innych owoców, może poza rabarbarem, który chyba nie jest popularnym składnikiem w perfumach :) Oto i moje wiosenne typy.
![]() |
| Źródła zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 |
